Hiszpańskie święta Bożego Narodzenia, czyli
Navidades, różnią się nieco od tych obchodzonych w Polsce.
Obchody Navidades
zaczynają się już 22 grudnia.
Tego dnia wczesnym rankiem odbywa się w Madrycie
bardzo popularna loteria, w której główną wygraną jest spora kwota pieniężna.
Niemal każdy kupuje co najmniej jeden los i bierze w niej udział. Wygrane
numery są wyśpiewywane przez dzieci z madryckiej szkoły dla sierot w San
Ildefonso.

Jednak prawdziwy początek Świąt Bożego Narodzenia to
oczywiście Wigilia, czyli Nochebuena, która ma miejsce - tak samo jak w Polsce
- dnia 24 grudnia.
Tradycyjnie spożywa się wtedy kolację w rodzinnym gronie, a
potem można udać się na Pasterkę, czyli
Nie jest to jednak dzień prezentów
- w Hiszpanii z reguły daje się dzieciom 6 grudnia.
28 grudnia to w Hiszpanii kolejne święto, tak zwany
dzień Świętych Niewiniątek, czyli Santos Inocentes.

Santos Inocentes fiesta
Jak głosi legenda, tego
dnia król Herod rozkazał zabić wszystkie nowonarodzone dzieci, aby mieć
pewność, że zgładził również Jezusa. Nie jest to jednak święto religijne. W
Hiszpanii tego dnia panuje zgoła niepoważna atmosfera, wszyscy śmieją się i
robią sobie żarty, podobnie podczas polskiego Prima Aprilis.

Nowy Rok podobnie jak w Polsce traktuje się jako dzień świąteczny, Hiszpanie obchodzą go mniej więcej tak, jak Polacy, ale nie ma żadnych specjalnych zwyczajów związanych z tym dniem.
Zajęcia w szkołach i na wyższych uczelniach
zaczynają się dopiero
7 stycznia, ponieważ w Hiszpanii dzień Trzech Króli,
czyli Reyes Magos, przypadający 6 stycznia, również jest dniem wolnym od pracy.

Reyes Magos fiesta
Niezwykłość tego dnia odczuwają przede wszystkim dzieci, które już poprzedniego
wieczora wystawiają swoje buciki, aby trzej Królowie mogli zostawić w nich
prezenty.