Nieruchomość za granicą – inwestycja i pomysł na życie
Wywiad z właścicielem firmy Carisma P. Jackiem Szycem
21.07.2008 10:23 poniedziałek www.inwestycje.pl
Zakup nieruchomości za granicą to nie tylko pomysł na
alternatywną inwestycję – to także alternatywny pomysł na życie.
Potwierdza to doświadczenie założycieli firmy Carisma, która rozpoczęła
działalność w 1995 roku i jako pierwsza tego rodzaju agencja na polskim
rynku, walczyła o zaufanie klientów i ich zainteresowanie swoją,
nietypową jak na tamte czasy ofertą. O trudnych początkach
działalności, spełnianiu marzenia życia i możliwościach związanych z
posiadaniem zagranicznej nieruchomości rozmawiamy z Jackiem Szycem,
założycielem firmy Carisma.
Carisma była pierwszą firmą na polskim rynku oferującą zagraniczne nieruchomości. Jak zrodził się ten pomysł?
Jacek Szyc: Gdy wiele lat temu z żoną odbyliśmy naszą pierwszą niezapomnianą
podróż po Półwyspie Iberyjskim zgodnie podjedliśmy decyzję o
zamieszkaniu w tym wyjątkowym miejscu.
Urok pięknych, słonecznych plaż, tradycyjna, niepowtarzalna kuchnia,
taniec flamenco, zapach gajów pomarańczowych czynią Hiszpanię
nadzwyczaj interesującym krajem. Założyliśmy firmę Carisma, co w języku
hiszpańskim oznacza charyzmę. Spełniliśmy nasze marzenia żyjąc w
unikatowym otoczeniu i jednocześnie poprzez naszą działalność
umożliwiliśmy spełnienie marzeń naszych klientów. Pomagamy w
inwestowaniu Waszych osobistych funduszy poprzez pośrednictwo w
zakresie sprzedaży nieruchomości za granicą. Lecz nie tylko…Posiadanie
nieruchomości w kraju o odmiennej tradycji zbliża nas do kultury,
historii, natury danego miejsca czyniąc wypoczynek jeszcze bardziej
wyjątkowym. Misją naszej firmy jest pomoc i uczestnictwo w tej
niepowtarzalnej transakcji zapewniając naszym klientom poczucie
bezpieczeństwa.
Jakie były początki firmy? Czy długo trzeba było walczyć o zainteresowanie Polaków ofertą firmy?
J.S: Niestety długo. Pierwszy klient pojawił się po paru miesiącach.
Lecz sytuacja bardzo szybko uległa zmianie, należy nadmienić, iż Polacy
są narodem z zacięciem inwestycyjnym. Znaczną część klientów
pozyskujemy z polecenia, co też świadczy o elemencie
psychologicznym procesu zakupowego Polaków, jakim jest komunikacja w
kanale osobowym.
Punta Prima - kompleks na wybrzeżu Costa Blanca w Hiszpanii,
w La Recoleta Punta Prima
Źródło: Carisma
Jakie są największe obawy i wątpliwości ludzi kupujących nieruchomości poza granicami swojego kraju?
J.S: Wątpliwości pojawiają się zawsze i są standardowym elementem sprzedaży.
Jesteśmy bardzo zadowoleni, gdy potencjalny klient ma zastrzeżenia,
gdyż jest to dla nas sygnał o jego zainteresowaniu produktem.
Ewentualne dodatkowe zapytania o np. warunki kredytu, możliwości
wynajmu, prawne uwarunkowania zakupu wyjaśniamy bardzo szczegółowo i
rozpatrujemy indywidualnie dla poszczególnej transakcji.
Ile osób rocznie szuka mieszkania za granicą?
J.S: Od kilku lat jest to stała liczba klientów. Dotychczas zaufało
nam ponad tysiąc osób. Posiadanie nieruchomości za granicą jest
niewątpliwie elementem osobistego prestiżu i świadczy o znacznej wiedzy
inwestora w zakresie zarządzania dochodem rozporządzalnym.
W jakim celu Polacy kupują nieruchomości za granicą? W celach inwestycyjnych czy na użytek własny?
J.S: Cel zakupu nieruchomości za granicą jest związany z decyzją o
wyborze kraju planowanej inwestycji. Klienci kupujący nieruchomości w
Hiszpanii, Francji, Włoszech najczęściej kierują się potrzebą
posiadania „drugiego domu” w wyjątkowym dla siebie otoczeniu. Takie
rozwiązanie pozwala na dualizm wyboru miejsca zamieszkania, w
zależności od panującego w wybranych miesiącach roku klimatu. Natomiast
klienci wybierający nasze nowe produkty np. Egipt czy Dubaj, oczekują
krótkookresowego wzrostu wartości nieruchomości.
West Side Village - usytuowany w Egipcie,
w sercu nowej części Hurghady kompleks 686 apartamentów,
nazywany„miastem w mieście”,
zajmujący 44,000 m2 powierzchni terenu.
Źródło: Carsima
Carisma oferuje nieruchomości w
Hiszpanii, Portugalii, Francji, Włoszech, Chorwacji i Bułgarii. Który z
tych krajów cieszy się największym zainteresowaniem klientów kupujących
w celach inwestycyjnych?
J.S: Niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się wciąż Hiszpania.
Jednakże trudno jest odpowiedzieć na niniejsze pytanie jednym znaniem.
Nieruchomość w Hiszpanii tudzież we Włoszech nie jest dobrem
substytucyjnym dla nieruchomości położonej w Bułgarii. Zainteresowanie
inwestycyjne potencjalnych klientów zawiązane jest z ich
indywidualnymi potrzebami w zakresie dodatkowego użytkowania
nieruchomości.
Na jaką obsługę może liczyć klient, który przychodzi do Państwa firmy? W czym wyręcza go Carisma, a co załatwić musi sam?
J.S: Nasze doświadczenie gwarantuje klientom najwyższą jakość usług i
poczucie bezpieczeństwa. Uczestniczymy i mamy nadzór nad każdym etapem
sprzedaży. A co najważniejsze - za nasze usługi nie pobieramy prowizji.
Zapraszamy potencjalnych klientów w podróż inwestycyjną, rezerwujemy
loty, apartament. Na miejscu nasz polskojęzyczny doradca, po odebraniu
klienta z lotniska pozostaje do dyspozycji.
Jak od strony formalnej wygląda zakup takiej nieruchomości? (czy trzeba zapłacić całą kwotę, czy można posiłkować się kredytem)
J.S: Niejednokrotnie ten właśnie etap sprzedaży jest miłym
zaskoczeniem dla naszych klientów. W większości krajów, np. w
Hiszpanii, procedura otrzymania kredytu jest znacznie prostsza i
krótsza niż w Polsce. Minimum formalności, udogodnienia ze strony
instytucji finansujących zakup nieruchomości, przejrzystość zapisów
prawnych powodują, iż transakcja jest przeprowadzana sprawnie i
bezstresowo.
Czy planujecie Państwo rozszerzenie oferty o nowe kraje?
J.S: Oczywiście. Stale staramy się obserwować tendencje rynkowe.
Nadal będą to kraje o potencjale turystycznym, gdyż ten sektor
gospodarki jest najlepiej rozwijającym się segmentem rynku w Europie i
na świecie. Wysoki popyt na usługi
hotelarsko-gastronomiczne i znaczny wzrost dochodów z
działalności turystycznej związany jest ze wzrostem zamożności klientów
i tendencją zmian zachowań konsumenckich.
Jakie są stopy zwrotu z inwestycji w nieruchomości w krajach znajdujących się w ofercie Carismy?
J.S: Szacuje się, iż rentowność wynajmu apartamentu w miejscowościach
turystycznych oscyluje w granicach od 5,3% do 20%. Dodatkowym źródłem
dochodu jest trend wzrostowy wartości nieruchomości. Nie należy jednak
postrzegać inwestycji na rynku nieruchomości spekulacyjnie i oczekiwać
znacznej stopy zwrotu w krótkim okresie. Oczekujemy stabilnego
trendu wzrostowego i niestety, niejednokrotnie spotykamy się z
klientami, którzy oczekują spektakularnych zwyżek w świetle sytuacji na
rynku nieruchomości w Polsce w ostatnich latach.
Gdzie lepiej zarobić na wynajmie, a gdzie na wzroście wartości nieruchomości?
J.S: W zakupie nieruchomości niezmiennie sprawdza się zasada: „trzy
razy L”, czyli: lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja.
Najchętniej wynajmowane są lokale położone w pierwszej linii brzegowej
o korzystnym zapleczu w zakresie infrastruktury instytucjonalnej.
Natomiast możemy zdradzić naszym czytelnikom, iż najwięcej od początku
roku wzrosły nieruchomości zakupione w Egipcie - o około 40% i, co
najważniejsze, szacowany jest dalszy znaczny wzrost cen.
Osiedle Cumbre Del Sol usytuowane w
pierwszej linii brzegowej, w sercu czystego wybrzeża Costa Blanca
Źródło:
Carisma